sobota, 18 marca 2017

Skrzynka w stylu marynarskim

Kolejna zresztą :) 
Dawid dostał ja na pierwsze urodzinki. Wszystkiego najlepszego Chłopczyku! :)

I tym razem zaczęłam od papieru z marynarzykiem, to on dyktuje kolorystykę całości. Dół to oczywiście opalarka oraz cztery odcienie bejcy, wieko i wnętrze - farby akrylowe. 
Całość trochę chropowata, tu grubsza warstwa srebrnej farby na kotwicy, tu faktura drewna na bokach skrzyneczki... Wszystko zabezpieczone woskiem, ale delikatnie, aby było czuć nierówności, nawet szablonowy otok wieka da się wyczuć pod palcami - taka powierzchnia sensoryczna :) 
Marynistyczne dekorki są idealne do takich skrzynek. Szczególnie maleńkie żaglówki dobrze się czują na bejcowanych falach :)

prezent na chrzest

decoupage dla chłopca

eko-deco

łódka eko-deco

żaglówka decoupage

idzie niebo ciemną nocą :)


opalanie drewna

Ponieważ w tej pracy zastosowałam większość z moich ulubionych technik, zgłaszam ją do Kreatywnego Pojedynku na blogu CraftART.





wtorek, 7 marca 2017

Prezent z okazji narodzin chłopca

Takiego bogatego zestawu dawno już nie robiłam. Ale jest okazja -  pojawił się wśród nas mały Franio... :) 
Komplet dla nowo narodzonego chłopca składa się ze skrzynki-narodzinki, w której tym razem metryczka umieszczona jest pod wiekiem, wieszaczka, ramki na zdjęcie i konika na kółkach. Wnętrze skrzynki jest tylko lekko rozbielone, aby było widać strukturę drewna. Cały komplet zdobiony jest perełkami w płynie, a motyw przewodni to suszący się miś, który wystąpił już na skrzynce dla Antosia
Witamy Franku! 

zestaw decoupage dla chłopca

skrzynka na prezent dla chłopca

prezent na chrzciny dla chłopca

wieszaczek decoupage

konik na kółkach

Zdjęcia robione przy pierwszym wiosennym słoneczku, niestety przypłaciłam je ciężką zarazą, a miał to być tylko moment, po co szalik... :) Nie dajcie się zwieść i dbajcie o ciepło :)




wtorek, 28 lutego 2017

Inspiracja dla CreativeHobby - podkładki decoupage

Tak, chwalę się :) 
Kto zagląda na blogowy FB, ten już widział. Wraz z trzema Twórczyniami będę przygotowywać inspiracje dla bloga sklepu CreativeHobby. Bardzo się cieszę :)

CreativeHobby blog

Moja pierwsza inspiracja już pojawiła się na CreativeHobby Blog, rozpisałam się jak zwykle, gdy przygotowuję kurs. Grafomania to piękna rzecz :)
Zapraszam.

podkładki decoupage diy

Buziaki... czy to już pachnie wiosną ? :)



wtorek, 21 lutego 2017

Herbatnica dla właścicielki kota

Tegoroczny Dzień Kota minął wprawdzie kilka dni temu, ale okazja do pokazania kociej skrzynki zawsze się znajdzie. Tym razem jest to sześciokomorowa herbatnica. Taki bezpieczny prezent - jeśli nie przyda się obdarowanej osobie na herbatkę, to może na kolczyki, lub nici?
Punktem wyjścia była kolorystyka obrazka, do niej domalowała się reszta - farby bejce, szablony. Sam obrazek na nieco zbyt grubym papierze, którego krawędzi nie udało mi się niestety zgubić. Na szczęście wycięłam go w regularnym kształcie, więc będę się upierać, że tak ma być :)






Skrzynka wędruje na Wyzwanie w Eko-Deco


i jako kolejna praca, do Art-Piaskownicy




Pozdrawiam serdecznie, wietrznie, mokro, wiosennie :)


piątek, 17 lutego 2017

Przyjrzyjmy się preparatom Vernici

Witam wszystkich :)

Jakiś czas temu miałam przyjemność wygrać w rozdaniu na FB farbę kredową i wosk Vernici. Oczywiście natychmiast po otrzymaniu paczki obwąchałam i obmacałam oba produkty :), jednak na poważniejsze próby musiałam trochę poczekać.



Farba kredowa Vernici biała

Ma przyjemną, nierozwarstwiającą się konsystencję, jest raczej rzadka i co ciekawe, pachnie :) Ten ostatni fakt, trochę mnie zaskoczył, właściwie akurat mi żadne śmierdzące preparaty nie straszne, ale jeśli ktoś lubi dodatkowe wrażenia, to zapach jest :)




Test na powlekanej płycie MDF

Do testowania preparatów wybrałam na początek ramkę z powlekanej płyty MDF, jest śliska, niechłonna, trudna. Złośliwie nawet jej nie przeszlifowałam :) Na dodatek pokryta jest krzykliwym wzorkiem, na schowanie którego konieczne były trzy warstwy farby. Myślę jednak, że gdyby nie moje przyzwyczajenie do akryli, które każe mi stosować cieniutkie warstwy farby, nadruk na ramce schowałby się pod dwiema :)
Efekt jest bardzo przyjemny, matowy i charakterystycznie szorstki. 

malowanie okleiny

Do dalszych testów farby zabarwiłam ją odrobiną farby akrylowej. Vernici doskonale zniosła ten zabieg, nie rozwarstwiła się, przyjęła kolor. 
Na ramce zrobiłam szybki wzorek z pasty strukturalnej i pomalowałam wszystko jeszcze dwa razy różnymi odcieniami farby, a gdy tylko wyschły przetarłam papierem ściernym. Farba ładnie poddała się temu zabiegowi, zależnie od nacisku odsłaniając spodnie warstwy i kolory.



Pora na wosk :)

Wosk Vernici ma zaskakującą konsystencję - jak delikatny krem czy mus. I oczywiście pachnie :)
Zwykle nanoszę woski szmatką, ale właśnie ze względu na konsystencję ten nałożyłam pędzlem - sympatyczna praca :) Pozostawił na ramce miłą, satynową powłokę. 


Zrobiłam na nim mój ulubiony eksperyment, czyli próbowałam go zabarwić odrobinką farby. Przyjął kolor, owszem, dał się rozprowadzić po reliefie i ładnie "ubrudził" pracę, jednak miejscami zaczął się delikatnie "kulać" pod palcami. Na przedmiotach dekoracyjnych nie stanowi to problemu, jednak na użytkowych daruję sobie takie doświadczenia, bo boję się osłabić właściwości ochronne preparatu.



Malowanie surowego drewna

Oczywiście zupełnie inaczej farba zachowuje się na surowym drewnie - użyłam jej do zagruntowania i pomalowania jednej ze skrzynek i efekt był piękny od pierwszego pociągnięcia pędzla :)  Właściwie wystarczyłaby jedna warstwa farby.



Próba na powierzchni szkliwionej

Moim zdaniem najtrudniejsza.
Preparat Vernici mile mnie tu zaskoczył. Sówka z ceramiki w jaskrawej zieleni po pierwszej warstwie wyglądała na pomazaną, ale już druga zrobił z niej elegantkę :) Na drugi dzień poskrobałam powierzchnię paznokciem i nie było mowy, żeby farba na to zareagowała. Jasne, że przy użyciu metalowego narzędzia lub gruboziarnistego papieru ściernego ustąpiłaby, ale jak na niewoskowaną powierzchnię na śliskim podkładzie, zdała test przyczepności śpiewająco.



Wnioski z powyższych zabaw: 

Farba kredowa Vernici sprawdzi się do malowania trudnych, śliskich powierzchni, łatwo się rozprowadza, ma dobrą przyczepność i tworzy dość mocną, nie odpryskującą powłokę.
W tej chwili w sprzedaży jest kolor biały, który można z łatwością zabarwić na pastelowe kolory przy pomocy innych farb, lub pigmentów. Producent przygotowuje też paletę gotowych kolorów, więc wkrótce będzie w czym wybierać.
Wosk dodatkowo zabezpiecza warstwę farby, pozostawia satynową powłokę. Co do jej trwałości nie mogę się wypowiadać, trzeba czasu :) Wosk występuje tylko w wersji bezbarwnej.

Z oboma preparatami pracuje się przyjemnie, efekty ich działania są przewidywalne i zadowalające.
Przyczepić mogę się do opakowania - metalowa puszka z klasycznym wieczkiem denerwuje mnie nawet gdy maluję mebel, a moje projekty są na ogół mniejszych gabarytów, więc otwieranie, zamykanie, przelewanie... wiadomo :)

To tyle na dziś, chwała tym, co wytrwali :)
Pozdrawiam wiosennie



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...